- Od razu się pan domyśli
„— Od razu się pan domyśli. Nie może się nie domyślić. Jest bardzo smagła. Brunetka. Nigdy nie rozstaje się z czerWoną lakierowaną torebką. To może najciekawsze. Tak, najciekaw...
— Nie rozumiem. Co w tym ciekawego, że chodzi z czerwoną torebką, panie kapitanie. Wiele pań...
— Idzie o to, panie Leonie — przerwał Wieczorkiewicz — że wszystko w niej jest, że tak powiem, zharmonizowane. Kapelusik dopasowany do paska i do pantofelków, i tak dalej. Jeżeli kobieta nosi czerwoną torebkę, to zawsze ma jakiś czerwony szalik dokoła szyi albo czerwone pantofelki. Ona właśnie chodziła kiedyś w czerwonych pantofelkach i miała czerwoną chustkę w kieszonce. Owszem, wtedy torebka harmonizowała. Ale potem zaczęła chodzić w innych sukienkach i pantofelkach, bez chusteczki czy szalika, i wtedy czerwona plama torebki zupełnie, zupełnie była nie na miejscu. Ciekawy drobiazg, bardzo cieką... Sądzę, że po torebce pan ją przede wszystkim pozna.
—Przypuśćmy... a co potem
—Potem będziemy z panem w kontakcie. Panu się to wydaje mało, to, o co proszę. Ale potem... potem się pan sam przekona. Storczyk!... Dam panu mój numer telefonu, ale jeżeli pan mnie pod tym numerem nie zastanie, to proszę zadzwonić do Hotelu Sejmowego na Wiejskiej.“(5)
<<<< Strasznie chce mi się
| Czynniki chemiczne uszkadzające >>>>